ZSMEiE w Toruniu
Trąba
RyjBuk
Menu ogłoszeń
   Strona główna
Bieżące
   Strona wydarzeń
Ważne wydarzenia
   Rok szkolny 2019 / 2020
   Rok szkolny 2018 / 2019
   Rok szkolny 2017 / 2018
   Rok szkolny 2016 / 2017
   Rok szkolny 2015 / 2016
   Rok szkolny 2014 / 2015
   Rok szkolny 2013 / 2014
   Rok szkolny 2012 / 2013
   Rok szkolny 2011 / 2012
   Rok szkolny 2010 / 2011
   Rok szkolny 2009 / 2010
   Rok szkolny 2008 / 2009
   Rok szkolny 2007 / 2008
   Rok szkolny 2006 / 2007
   Rok szkolny 2005 / 2006
   Rok szkolny 2004 / 2005
   Rok szkolny 2003 / 2004
   Rok szkolny 2002 / 2003
   Rok szkolny 2001 / 2002
   Rok szkolny 2000 / 2001
Z Kroniki ZSMiE
   Lata 1980...1989
   Lata 1970...1979
   Lata 1960...1969

Kronika ZSMEiE - Ważne wydarzenia - Rok szkolny 2010 / 2011

Konkursy i zawody: Wielki Turniej Ortografii - DYKTANDO 2011
38 - 2010/2011      Wstecz   Menu   Dalej   
Dnia 11 marca 2011 r. miało miejsce dość szczególne wydarzenie.
Mianowicie, tego dnia odbył się kolejny konkurs ortografii DYKTANDO 2011. Pierwsza tura konkursu odbyła się o godzinie 10:40 w szkolnej świetlicy. Jak widać na załączonych zdjęciach, zainteresowanie sprawdzeniem swoich umiejętności ortograficznych było spore (wszystkie miejsca były zajęte, a nawet zdarzało się, że przy jednym stoliku siedziało dwóch uczestników konkursu). Tekst dyktanda, jak przystało na tego rodzaju konkursy, był bardzo trudny (porównywalny jedynie z tekstem dyktanda organizowanego przez radiową TRÓJKĘ). Godzinę później odbyła się druga tura konkursu, również przy sali wypełnionej po brzegi.

Wyniki konkursu podczas opracowania
Tekst DYKTANDA:

     Mężczyzna o dźwięcznie brzmiącym imieniu Hiacynt jest warszawianinem. Ma on jasnoniebieskie oczy, najczęściej zmierzwione włosy. Przeważnie nosi żółty szalik na szyi i melanżową marynarkę. Jego eksżona nie waha się stwierdzić, że ma skomplikowany charakter. Pięcioipółletni staż małżeński spowodował, że na wspomnienie Hiacynta z oczu kobiety spływają strużki łez, a w głowie panuje chaos. Cały czas nie potrafi ona jednoznacznie ocenić postawy swojego ukochanego, albowiem rzadko spotyka się tak szczególny przypadek. Z jednej strony Hiacynta można określić jako chłystka. Całymi godzinami hulał on na dancingach, czasami robił awantury jak chuligan. Po całonocnych ekscesach powracał do domu na pół przytomny, rzucał się na łóżko i chrapał, a później użalał się na ból żołądka i zawroty głowy niczym hipochondryk. Następnego dnia żądał od swej żony przebaczenia, prawie w ogóle nie przejmując się jej argumentami. Przez pewien czas jednak dążył do poprawy. Zachowywał się nad wyraz romantycznie. Przynosił codziennie kwiaty: róże, chryzantemy lub chabry. Nade wszystko chciał zrobić dobre wrażenie. Zabierał żonę na spacer do Łazienek lub do Teatru Narodowego. Tam nasłuchiwali razem śpiewu słowika lub kukania gżegżółki, dyskutowali na temat obejrzanych przedstawień. Sielanka nie trwała długo. Po kilku dniach to harmonijne wydawałoby się życie uległo dewastacji. Hiacynt tym razem zniknął na dłuższy czas. Pojechał nad jezioro Śniardwy i tam wyczyniał przeróżne rzeczy. O jego bójce napisano nawet w miejscowej gazecie "Kurierze Codziennym". Nie najlepiej wróżyło to naszemu bohaterowi. Wkrótce żona postanowiła go opuścić. Hiacynt osiedlił się w Krakowskiem.
Tekst i zdjęcia: MVS
Opracowanie: MVS
Gości: 968

W:2136960     P:2124483
Plan zajęć | Ważne Wydarzenia | Absolwenci | Rekrutacja | Kontakt | Spis treści
Zespół Szkół Mechanicznych Elektrycznych i Elektronicznych w Toruniu

Telefon: (+48 56) 6544791
e-mail : zsmeie@zsmeie.torun.pl